Energia czysta, jak diament

Foto: cieplosystemowe.pl

Problem odpadów atomowych może zostać rozwiązany, dzięki nowej technologii opracowanej przez naukowców z Uniwersytetu w Bristolu, która odpady atomowe potrafi zmienić w diamentowe baterie.

Niebezpieczne odpady atomowe
Problem odpadów atomowych spędza sen z powiek nie tylko ekologom. W wyniku produkcji energii w elektrowniach atomowych powstają radioaktywne odpady, których składowanie jest bardzo problematyczne. Możemy się przekonać jak dużym problemem jest ich zabezpieczenie przywołując nazwę „Onkalo” (z fińskiego „jaskinia”). Onkalo to miejsce w Finlandii, gdzie gromadzone będą odpady atomowe pochodzące z elektrowni jądrowej na wyspie Olkiluoto, jednej z dwóch fińskich elektrowni atomowych. Składowisko jest ogromnym systemem podziemnych tuneli, wykutych w litej skale na głębokości 400 metrów pod poziomem morza, stworzonych po to, by śmieci atomowe mogły tam przetrwać (odpowiednio zabezpieczone i zabetonowane) nawet 100 tysięcy lat – czyli dokładnie tyle ile trzeba, by stały się nieszkodliwe. Jednak wystarczy pomysleć, o tym, że piramidy Egipskie mają zaledwie 5 tysięcy lat, by uświadomić sobie o jakim okresie czasu mówimy… Jaką mamy pewność, że schron na odpady przetrwa 100 tys. lat bez uszczerbku konstrukcji ? Należy wziąć pod uwagę wszelkie możliwe scenariusze – klęski żywiołowe, takie jak trzęsienia ziemi, uderzenie meteorytu, zmiany klimatu, a nawet wyginięcie cywilizacji i pojawienie się już nowej, która odnajdując tego typu znalezisko chce się dostać do środka, nieświadomie uwalniając promieniowanie. Pierwszy raz w historii ludzkości powstaje na naszej planecie coś, czego konsekwencje mogą być widoczne za setki tysięcy lat.

Więcej na