SZCZYPTA PRZYPRAW PROSTO Z LASU

Bluszczyk kurdybanek | fot. Grzegorz Zawadzki

Rośliny pogardliwie zwane chwastami przez wieki były wykorzystywane w kuchni jako przyprawy. Warto pamiętać, że te dziko rosnące rośliny zawierają także cenne witaminy i składniki mineralne.

W średniowieczu w skromnych przydomowych ogrodach, jako rośliny przyprawowe rosły m.in. kminek, kolendra, chrzan i gorczyca. Wraz z pojawieniem się chrześcijaństwa i rozwojem przyklasztornych ogródków, do powyższego zbioru dodać należy rozmaryn i cząber. Oprócz roślin, które uprawiano, słowiańscy przodkowie do przyprawiania potraw stosowali także rośliny dziko rosnące: bylicę, krwawnik, gwiazdnicę, mięte, jałowiec, czosnek niedźwiedzi, czosnaczek, biedrzeniec, dzięgiel leśny, arcydzięgiel litwor, macierzankę, lebiodkę oraz wiele innych. Rośliny te były łatwo dostępne, a w czasach, gdy brakowało soli i egzotycznych przypraw, dodawały przyjemnych aromatów mdłym posiłkom.

 

Więcej na