Moda na stawianie uli w miastach ma dwie strony medalu

Fot. Fotolia

Moda na stawianie uli na dachach budynków w miastach ma dwie strony medalu – z jednej strony propaguje wiedzę o pszczołach, z drugiej – naraża te owady na nowe zagrożenia, których nie ma na wsi – wskazuje prof. Krystyna Czekońska z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.
Specjalistka z Katedry Sadownictwa i Pszczelnictwa Uniwersytetu Rolniczego przypomniała, że pierwsze rodziny pszczele stanęły w 1985 r. na dachu opery paryskiej; Paryż dał przykład kolejnym wielkim aglomeracjom w Europie. Do Polski moda ta dotarła sześć lata temu, kiedy to na szczycie jednego z warszawskich hoteli zamieszkały rodziny pszczele. Za Warszawą podążyły kolejne miasta, w tym Kraków, gdzie pasiekę urządzono m.in. na dachach Akademii Górniczo-Hutniczej.

Więcej na