5 powodów, dla których powinieneś zacząć ćwiczyć (i które nie mają nic wspólnego z twoją figurą)

Rozumiem, dlaczego nie wszyscy pałają miłością do ćwiczeń. Często trzeba się spocić, zmusić do wysiłku, męczyć z zadyszką i jeszcze znaleźć w ogóle na to czas. Kiedy kusi serial i ciepła herbata, a dzień w pracy czy szkole był wybitnie męczący, trudno się zmusić do ruchu. Ale warto – i to wcale nie dlatego, że będziecie wyglądać lepiej w lustrze. Zobaczcie 5 niezwiązanych z wyglądem powodów, dla których warto ruszyć tyłek z fotela – bo uwierzcie mi, szczupła talia to jedynie mały procent tego, co możecie zyskać.

Bardzo wiele osób ćwiczy, bo chce utrzymać zgrabną sylwetkę (albo ją uzyskać). To w porządku: rozumiem, że takie działania mogą być sporą motywacją i nie ma w tym kompletnie nic złego. Warto jednak pomyśleć nad kolejnymi powodami, dla których warto się ruszać: a tych jest naprawdę sporo – zresztą sami zobaczcie.

Kliknij na